Okres kredytowania, czyli jak oszacować na ile lat mamy związać się z bankiem?

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Okres kredytowaniaTrzeci artykuł z cyklu "Pożyczki od A do Z".



Okres kredytowania, inaczej czas trwania kredytu liczony jest od momentu przyznania kredytu, czyli postawienia do dyspozycji klienta środków pieniężnych, do momentu wymaganej daty zapłaty ostatniej raty pożyczki. Wspomniany odcinek czasu trwania kredytu jest ściśle określony w umowie kredytowej. Wydłużając kredyt hipoteczny w czasie np. z 20 lat na 30 znacząco zmniejszamy jego ratę. Mniejsza rata to z kolei większe bezpieczeństwo w terminowości jego spłaty. Co natomiast przekłada się na nasze finanse osobiste oraz wyższą zdolność kredytową w razie starania się o inny kredyt.

Okres kredytowania, inaczej czas trwania kredytu liczony jest od momentu przyznania kredytu, czyli postawienia do dyspozycji klienta środków pieniężnych, do momentu wymaganej daty zapłaty ostatniej raty pożyczki. Wspomniany odcinek czasu trwania kredytu jest ściśle określony w umowie kredytowej.

 

.

 

Na podstawie jego czasu trwania, różnicuje się rodzaje kredytów na:

  • kredyty krótkoterminowe do okresu trwania jednego roku, czyli około 12 rat kredytowych,
  • kredyt średnioterminowy o okresie spłaty od roku do lat pięciu,
  • kredyt długoterminowy, powyżej pięciu lat wiążemy się z bankiem lub inną instytucją udzielającą kredytu lub pożyczki.

 

Wspomniane wyżej terminy trwania kredytu są podziałami umownymi. W jednym banku kredyt o okresie spłaty 6 lat może okazać się, iż jest klasyfikowany jako kredyt średnioterminowy, w innym jako długoterminowy. Klasyfikacja kredytów według terminu spłaty nie jest jednak przedmiotem rozważań niniejszego artykułu. Problem stanowi wybór okresu spłaty. Podejmując decyzję o wzięciu kredytu musimy zdecydować się na jaki okres chcemy związać się z bankiem, a co ważniejsze na jak długo chcemy powierzyć część wypłaty bankowi. Z reguły im dłuższy okres spłaty, tym mniejsze raty kredytowe. W przypadku kredytów konsumpcyjnych sprawa nie jest tak ważna, jak w przypadku kredytów długoterminowych np. hipotecznych.

 

Wydłużając kredyt hipoteczny w czasie np. z 20 lat na 30 znacząco zmniejszamy jego ratę. Mniejsza rata to z kolei większe bezpieczeństwo w terminowości jego spłaty. Co natomiast przekłada się na nasze finanse osobiste oraz wyższą zdolność kredytową w razie starania się o inny kredyt.

 

Za swoistą swobodą finansową oraz niższą ratą związaną z wydłużonym terminem spłaty idą niestety dodatkowe koszty kredytowe w postaci wyższych odsetek. W przypadku, gdy oferta kredytu zawiera opcję wcześniejszej jego spłaty bez dodatkowych opłat warto rozważyć opcje wydłużonego czasu kredytowego. Wynika to z prostej zasady, będziesz miał więcej kasy wcześniej, wcześniej go spłacisz. W niektórych bankach okres kredytów hipotecznych może wynieść nawet do 50 lat.

 

Reasumując, nasza rada ubiegając się o kredyt: można wydłużyć termin jego spłaty, jeżeli bank nie pobiera dodatkowych opłat za jego wcześniejszą spłatę. My mamy niższą ratę, bank cieszy się z dłuższego formalnego związku z nami oraz perspektywy wyższych zarobków. Jeśli jakimś cudem dostaniemy tzw. ekstra gotówkę, spłacimy go wcześniej nie ponosząc dodatkowych kosztów, no może poza niezadowoleniem banku ze straty klienta. Tym jednak nie my powinniśmy się przejmować, zostawmy to zmartwienie Prezesom banków.

Poprawiony: sobota, 09 kwietnia 2011 14:29